Kiedy zaczęły się zgłaszać do mediów czy do Kongresu Deputowanych w Madrycie.
Oburzenie wiernych, obrzydzenie do instytucji Kościoła i przede wszystkim przerażająca skala tego zjawiska, wywołała lawinę.
Tak samo było z pedofilią w USA czy Irlandii.
Komentując te wydarzenia Polscy księża, poza deklaracjami miłości... do swoich kolegów za granicą, mówili - że ubolewają nad ofiarami, że im
współczują i że się za nich modlą, ale rękami i nogami zapierali się przed uznaniem faktu, iż w Polsce podobne obrzydliwości też miały miejsce!
(Bo przecież salezjanin kazał zlizywać dzieciom bitą śmietanę z kolan tylko dla zabawy)
Teraz ukazała się książka dowodząca, że przypadków pedofilii wśród księży w Polsce jest cała masa!
A Kościół jak zwykle oprócz medialnych deklaracji walki z pedofilią, nic więcej nie robi.
Bagatelizuję fakt, iż nasze dzieci są przez nich molestowane!
Lektura Ekke Overbeeka poraża!
Jak mamy posyłać dzieci do szkoły, gdzie pełno jest bezkarnych zboczeńców uczących religii?
Książka liczy 214 stron, formatu A5. Została wydana w ostatnich dniach stycznia 2013 r. Oprócz wprowadzenia (11 stron) ma dwie części – pierwsza zatytułowana „Polska milczy” liczy 99 stron, druga „Ofiary mówią” – 92 strony.
Książka opisuje 12 historii ofiar pedofilii w Polsce. Niektóre ofiary przerwały milczenie po wielu latach i z trudem dały radę opowiedzieć swoją historię dziennikarzowi. Te dwanaście świadectw daje kłam przekonaniu, że problem pedofilii nie istnieje w polskim Kościele. Dlaczego ofiary boją się mówić? Dlaczego media chronią chorych księży, a pomijają odpowiedzialność biskupów? Dlaczego nie ma reakcji instytucjonalnej, jak w innych krajach? Dlaczego wierni akceptują sytuację, w której nie wiadomo gdzie w Kościele kryją się pedofile?
W pierwszej części książki, która jest przeglądem zagadnienia, autor cytuje dokumenty Watykanu, papieży, episkopatów (m.in. USA i Irlandii), raporty różnych komisji europejskich i amerykańskich. W przypisach podaje odnośniki, w znacznej części do stron w Sieci. Sprawia to wszystko wrażenie obiektywizmu i neutralności. Autor w przypisach cytuje dwa razy katolickie pismo społeczno-kulturalne (s. 68 i 69) oraz jeden raz kwartalnik tego typu (s. 68).
W tej książce polscy katolicy opowiadają, jak w dzieciństwie padli
ofiarami księży pedofilów. Opowiadają o samotności, bólu i lęku przed
reakcją otoczenia, rodziny i samego Kościoła.
Ta książka nie spodobała się w Kościele. Holenderski dziennikarz pisze o
jego “ciemnej stronie”, parafrazując najczęściej eksploatowaną frazę
Jana Pawła II: “Nie lękajcie się”. Overbeek mówi prowokacyjnie:
“Lękajcie się”.Książka jest skierowana do wszystkich tych, którzy zadają sobie te pytania i chcą się dowiedzieć jak w innych krajach problem pedofilii w Kościele jest rozwiązywany.
Autor od ponad dziesięciu lat jest korespondentem holenderskich i belgijskich mediów w Polsce.
Zajrzyj do książki

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz