Ks. Stanisław K. skazany za znęcanie się nad dziećmi!

Proces księdza oskarżonego o znęcanie się nad chłopcem i trzema dziewczynkami toczył się za zamkniętymi drzwiami.
         Dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat – to łączny wymiar kary dla ks. Stanisława K., byłego proboszcza z Hłudna. Wyrok zapadł we wtorek przed Sądem Rejonowym w Brzozowie. Sąd uznał duchownego za winnego znęcania się psychicznego i fizycznego nad czworgiem dzieci: Bartkiem oraz Karoliną, Darią i Faustyną. Wyrok jest nieprawomocny.

      Przypomnijmy. Do tragedii doszło przeszło pięć lat temu w Hłudnie. 13-letni Bartek powiesił się na drzewie nieopodal domu. Nieletni samobójca zostawił list, w którym oskarżył owego duchownego o bezpodstawne posądzenie go o kradzież pieniędzy z kościoła. Były proboszcz z Hłudna usłyszał zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad chłopcem, co miało się przyczynić do tego, że 13-latek popełnił samobójstwo.  Ksiądz odpowiadał także za znęcanie się nad trzema dziewczynkami: Karoliną, Darią i Faustyną z zerówki w SP w Hłudnie. Ksiądz nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Obrońca i sam oskarżony wnioskowali o uniewinnienie.

Sąd: – Duchowny wielokrotnie naruszył nietykalność cielesną małoletnich
- Wedle sądu, to ksiądz Stanisław K. wielokrotnie naruszył nietykalność cielesną Bartka, uderzając go w kark, twarz, targając za uszy, zarzucając kradzież pieniędzy z kościoła, krzycząc. Ponadto wielokrotnie zarzucił małoletniemu kradzież pieniędzy z zakrystii w kwocie 480 zł. Ksiądz straszył Bartka zawiadomieniem policji oraz przeszukaniem domu mimo braku dowodów wskazujących na winę pokrzywdzonego i wielokrotnych zaprzeczeń chłopca, że nie dopuścił się kradzieży. Sąd przyjął, że oskarżony znęcał się fizycznie i psychicznie nad Bartkiem, lecz nie było to przyczyną tego, że małoletni popełnił samobójstwo. Za to sąd wymierzył mu 2 lata więzienia – informuje  sędzia Artur Lipiński, rzecznik Sądu Okręgowego w Krośnie.

       – Sąd uznał także, że ks. Stanisław K. znęcał się fizycznie i psychicznie nad Karoliną, Darią i Faustyną. Wielokrotnie naruszył ich nietykalność cielesną – bił dziewczynki po rękach, ciągnął za uszy i włosy, podnosił za brodę oraz krzyczał.  To skutkowało poczuciem strachu wobec księdza i obawą przed kolejnymi lekcjami. Za to sąd wymierzył duchownemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Łączny wymiar kary dla K. to 2 lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na 5 lat – dodaje.

źródło: supernowosci24.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz